Istota

Niezależny portal instruktorski

Więc chcesz przejąć upadłą jednostkę, tak?

Owy artykuł dedykuję mojej byłej przybocznej: nie udało mi się go dokończyć przed naszą wspólną decyzją o rozwiązaniu drużyny. Mam jednak nadzieję, że nasze doświadczenia pomogą innym w skutecznym i bezpiecznym prowadzeniu na nowo jednostki, a niepowodzenia jednoznacznie nie będą utożsamiane z własną wartością.

Czytaj dalej

Powódź: Służba, ale czy skuteczna?

Na niezorganizowanych wolontariuszach nie można polegać, należy więc ich kierować do działań, których nie sparaliżują — np. ładowanie worków piaskiem, gdzie jeden trzyma worek, a drugi łopatą ładuje piach, a takich par może być wiele, działając niezależnie. W szeregu umacniającym wał potrzeba dyscypliny, zawodność jednej jednostki paraliżuje cały system. ' Żołnierze WOT-u robili to samo, co wolontariusze. Zabrakło oficerów, osób z inicjatywą, które oddolnie pokierują poszczególnymi odcinkami szeregu. WOT nie wykorzystał swojego autorytetu, pozostał bierny wobec chaosu. Harcerze nadają się zarówno do skoordynowanej pracy, jak i do kierowania cywili. Wykorzystujmy to, nie marnujmy potencjału.

Czytaj dalej

Instruktor Niezależny cz. II i III - Dajmy czas dojrzeć instruktorom

Dziś po raz kolejny zostałem postawiony przed tezą, że Czarny Szlak nie działa jeśli nie ma drużyn. I tutaj chciałbym się zatrzymać. Czy naprawdę uważamy, że ZHP - największa organizacja harcerska w Polsce działa najlepiej, bo ma najwięcej członków? Czemu nie któraś z pozostałych ponad 100 organizacji? Co jest miernikiem naszej skuteczności? 

Czytaj dalej

Instruktor Niezależny część I - Nie wystarczy nie płacić instruktorom.

Czy muszę komuś płacić, żeby wywierać na niego wpływ? Nie. Mogę na przykład nie puścić swojego dziecka na zajęcia, które mi nie odpowiadają. Powiedzieć drużynowemu, że jeśli nie dostosuje programu do mojego dziecka, to moje dziecko nie będzie chodzić na harcerstwo. 

Czytaj dalej

Czemu ZHP ma popsute stopnie i jak je naprawić?

Piszę do Was z głęboką nadzieją, że zostanie to odebrane jako konstruktywna krytyka. Najpierw opowiem o tym, co wg mnie być powinno i może byłoby do wprowadzenia w bardziej długofalowej perspektywie, następnie o tym, co da się zrobić sprawniej! Dlaczego jestem przekonany, że system 5 stopniowy sprawdzał się lepiej? Zaprezentuję poniżej parę argumentów:

Czytaj dalej

JAKI SYSTEM ROZWOJU KADRY W MAŁYCH ORGANIZACJACH?

W naszym środowisku zdecydowaliśmy dawno temu, że wystarczy nam jednostopniowy patent instruktorski – zbliżony poziomem do stopnia przewodnika i zdefiniowany jako mu równoważny w naszym statucie, ale ze zwiększonym naciskiem na refleksję nad modelem działania i współpracę w ramach zespołu instruktorskiego. Kiedy byliśmy bandą mniej więcej sobie równych młodych narwańców, model ten sprawdzał się bardzo dobrze. W miarę naszego dojrzewania i pojawiania się młodszych instruktorów coraz bardziej dostrzegamy jednak jego niedostatki, więc jego potencjalne rozwinięcie będzie jednym z tematów naszej majowej rady.

Czytaj dalej

(Nie)bezpieczny Czarny Szlak

Nie chodzi o to, że bezpieczeństwo jest nieważne. Chodzi o to, że nie może być jedynym celem wychowania. Od początku powstania pomysłu na stworzenie Czarnego Szlaku, a nawet wcześniej w mojej harcerskiej karierze co jakiś czas słyszę, że “zmienię zdanie dotyczące podejścia do bezpieczeństwa dopiero gdy coś się stanie i oby nie stało się nigdy”.  W tym artykule chcę w końcu rozprawić się z tym zarzutem.

Czytaj dalej