Istota

Jak rozwiązać problem braku komendantów?

Co roku wraca ten sam problem: brakuje komendantów na obozy i zimowiska, więc kilka drużyn łączy swoje wyjazdy w jeden duży obóz. Czy naprawdę musi tak być? W artykule pokazuję trzy możliwe rozwiązania tego problemu

Czytaj dalej

Więc chcesz przejąć upadłą jednostkę, tak?

Owy artykuł dedykuję mojej byłej przybocznej: nie udało mi się go dokończyć przed naszą wspólną decyzją o rozwiązaniu drużyny. Mam jednak nadzieję, że nasze doświadczenia pomogą innym w skutecznym i bezpiecznym prowadzeniu na nowo jednostki, a niepowodzenia jednoznacznie nie będą utożsamiane z własną wartością.

Czytaj dalej

Harcerski hereticon – Mundur harcerski i skautowy – tradycja vs użyteczność, czyli o tym, jak to Baden-Powell z odpiętym guzikiem chodził

Rozpoczyna się obóz harcerski – dla młodego Piotrka – harcerza już wtedy od dwóch lat – już po próbie na harcerza, ale jeszcze przed Przyrzeczeniem – pierwszy obóz letni. Na pierwszym apelu mundurowym zobaczył w praktyce to, o czym wiedział już oczywiście wcześniej – że, kto już zdążył wyposażyć się w krótkie, harcerskie spodenki, nosi do nich getry i nieregulaminowe już wtedy, choć dopuszczalne w okresie przejściowym – do 2010 r. – wywijki. Pozostali zaś gremialnie gotują się w długich, militarnych spodniach. W obu przypadkach nosi się wyłącznie wysokie buty za kostkę.

Czytaj dalej

Powódź: Służba, ale czy skuteczna?

Na niezorganizowanych wolontariuszach nie można polegać, należy więc ich kierować do działań, których nie sparaliżują — np. ładowanie worków piaskiem, gdzie jeden trzyma worek, a drugi łopatą ładuje piach, a takich par może być wiele, działając niezależnie. W szeregu umacniającym wał potrzeba dyscypliny, zawodność jednej jednostki paraliżuje cały system. ' Żołnierze WOT-u robili to samo, co wolontariusze. Zabrakło oficerów, osób z inicjatywą, które oddolnie pokierują poszczególnymi odcinkami szeregu. WOT nie wykorzystał swojego autorytetu, pozostał bierny wobec chaosu. Harcerze nadają się zarówno do skoordynowanej pracy, jak i do kierowania cywili. Wykorzystujmy to, nie marnujmy potencjału.

Czytaj dalej

Instruktor Niezależny cz. II i III - Dajmy czas dojrzeć instruktorom

Dziś po raz kolejny zostałem postawiony przed tezą, że Czarny Szlak nie działa jeśli nie ma drużyn. I tutaj chciałbym się zatrzymać. Czy naprawdę uważamy, że ZHP - największa organizacja harcerska w Polsce działa najlepiej, bo ma najwięcej członków? Czemu nie któraś z pozostałych ponad 100 organizacji? Co jest miernikiem naszej skuteczności?

Czytaj dalej

Instruktor Niezależny część I - Nie wystarczy nie płacić instruktorom.

Czy muszę komuś płacić, żeby wywierać na niego wpływ? Nie. Mogę na przykład nie puścić swojego dziecka na zajęcia, które mi nie odpowiadają. Powiedzieć drużynowemu, że jeśli nie dostosuje programu do mojego dziecka, to moje dziecko nie będzie chodzić na harcerstwo.

Czytaj dalej

Czemu ZHP ma popsute stopnie i jak je naprawić?

Piszę do Was z głęboką nadzieją, że zostanie to odebrane jako konstruktywna krytyka. Najpierw opowiem o tym, co wg mnie być powinno i może byłoby do wprowadzenia w bardziej długofalowej perspektywie, następnie o tym, co da się zrobić sprawniej! Dlaczego jestem przekonany, że system 5 stopniowy sprawdzał się lepiej? Zaprezentuję poniżej parę argumentów:

Czytaj dalej