[{"data":1,"prerenderedAt":98},["ShallowReactive",2],{"istota-article-powodz-sluzba-ale-czy-skuteczna":3},{"id":4,"source_wp_id":5,"date":6,"modified":7,"slug":8,"status":9,"type":10,"comment_status":11,"link":12,"title":13,"content":15,"excerpt":18,"featured_media":20,"yoast_head_json":21,"istota_meta":89,"istota_comments_count":97},8,1617,"2026-07-01T09:00:25.000Z","2026-07-01T12:14:18.000Z","powodz-sluzba-ale-czy-skuteczna","publish","istota_article","open","/istota/powodz-sluzba-ale-czy-skuteczna/",{"rendered":14},"Powódź: Służba, ale czy skuteczna?",{"rendered":16,"protected":17},"\u003Ch1>Harcerska służba społeczeństwu/ojczyźnie\u003C/h1>\n\u003Cp>Harcerstwo — głównym celem od początków jego istnienia było kształtowanie u młodych ludzi charakteru, zaradności i gotowości do służby ojczyźnie. Dziś zmieniło się jednak rozumienie tej służby — dawniej miała ona wymiar czysto militarny. Harcerz miał zostać żołnierzem, gotowym walczyć za ojczyznę. Harcerstwo dawało świetne przygotowanie — zarówno umiejętności jak i mentalne — dziś jednak rozumienie służby przyjęło bardziej cywilny wymiar. Harcerze pomagają różnym fundacjom, w ramach wolontariatu wspierają różne festyny w roli animatorów, prowadzą zbiórki na rzecz schronisk, współpracują z domami spokojnej starości&#8230; Uważam to za marnowanie potencjału organizacji.\u003C/p>\n\u003Cp>Zbiórkę karmy dla schroniska może przeprowadzić dowolna, jedna osoba. Rola harcerzy jest redukowana do przyniesienia, zapakowania, przewiezienia i wypakowania karmy. Gdzie tu wszechstronny rozwój? Widzę jedynie kształtowanie postawy pomagania potrzebującym… Wolontariuszem w domu spokojnej starości może zostać każdy, bez potrzeby angażowania organizacji. A to wymaga pewnych kompetencji miękkich, które nie każdy musi posiadać.\u003C/p>\n\u003Cp>Jeśli w takiej drużynie znajdują się osoby introwertyczne, wysoko wrażliwe itp. to służba w formie interakcji z innymi ludźmi szybko je przebodźcowuje, mocne strony takich osób, tj. dobra organizacja, introspekcja i zwracanie uwagi na drobne szczegóły, są niewykorzystywane, nierozwijane. To marnowanie unikalnych cech i potencjału poszczególnych harcerzy, których rola jest redukowana do przeciętnego, niczym niewyróżniającego się wolontariusza.\u003C/p>\n\u003Cp>Jako formacja zorganizowana mamy znacznie większe możliwości, a tracimy zasoby na robienie rzeczy, które załatwić może każdy — zbiórki karmy prowadzą też szkoły, a każdy harcerz do jakiejś uczęszcza — po co więc dublować działania? Chyba tylko dla pochwalenia się w social mediach…\u003C/p>\n\u003Cp>To podejście organizacji, marnowanie potencjału skłania mnie do odejścia z obecnego środowiska (szczep i ZHP) i wędrowania własną drogą, otaczania się ludźmi, którzy myślą podobnie — i przede wszystkim — chcą rzeczywiście służyć ojczyźnie i społeczeństwu.\u003C/p>\n\u003Ch2>Jak postrzegam tę „rzeczywistą” służbę?\u003C/h2>\n\u003Cp>Gdy we wrześniu 2024 r. powódź zalała Kotlinę Kłodzką, wielu harcerzy zaangażowało się w pomoc. Niektórzy (tak jak ja) pomagali ładować worki z piaskiem, kierować działaniami w ZDiUM itd., a niektórzy jeździli również w Kotlinę Kłodzką pomagając tym, którzy ucierpieli.\u003C/p>\n\u003Cp>Zauważyłem dwie istotne rzeczy, które zaraz opiszę bardziej szczegółowo. Pierwsza — harcerstwo w wielu kwestiach funkcjonuje podobnie (lub nawet lepiej) niż WOT. Powinniśmy częściej prowadzić manewry we współpracy z różnymi służbami. Cywilni wolontariusze są bardzo niedyscyplinowani, przez co nie zawsze można na nich polegać. Drugi problem to brak dyskusji, wniosków i planów po skończeniu działań. Było tylko chwalenie się i ogłaszanie z dumą, jak wiele pomogliśmy. Moje próby dyskusji w obrębie drużyny spełzły na niczym, w pewnym sensie zostałem uciszony.\u003C/p>\n\u003Ch3>Omówmy pierwszą z wymienionych.\u003C/h3>\n\u003Cp>Jednego dnia, wraz z pełnoletnimi ochotnikami z harcerstwa pomagaliśmy umacniać wał powodziowy na wrocławskich Marszowicach. W akcji brali udział strażacy (mało), WOT, harcerze oraz cywile. Proste zadanie — stojąc obok siebie wzdłuż wału mieliśmy przekazywać worki z piaskiem aż do końca wału i układać na określoną wysokość. Problem w tym, że wielu ludzi układało worki od razu, zamiast przekazać dalej.\u003C/p>\n\u003Cp>Przez 2h stania przekazałem dalej może 3 worki (stałem w części wału oddalonej od drogi o ok. 700m). Wielu ludzi opuszczało szereg, przez co kilka (jeśli nie kilkanaście) razy musieliśmy się przesuwać, by łatać dziury. W pewnym momencie poszło fake-info (któryś z cywili zobaczył na FB post, że zalewa Stabłowice — domy tam są wyżej, przez co nie potrzeba wału powodziowego, natomiast zalany zostaje park widoczny z tamtejszych domów). Fake news spowodował, że wielu cywili porzuciło szereg, by ratować/przeparkować samochody. Cała akcja została sparaliżowana, a pozostali uczestnicy (po dłuższej chwili) odesłani do domów.\u003C/p>\n\u003Ch4>Moje wnioski:\u003C/h4>\n\u003Col>\n\u003Cli>Na niezorganizowanych wolontariuszach nie można polegać, należy więc ich kierować do działań, których nie sparaliżują — np. ładowanie worków piaskiem, gdzie jeden trzyma worek, a drugi łopatą ładuje piach, a takich par może być wiele, działając niezależnie. W szeregu umacniającym wał potrzeba dyscypliny, zawodność jednej jednostki paraliżuje cały system.\u003C/li>\n\u003Cli>Żołnierze WOT-u robili to samo, co wolontariusze. Zabrakło oficerów, osób z inicjatywą, które oddolnie pokierują poszczególnymi odcinkami szeregu. WOT nie wykorzystał swojego autorytetu, pozostał bierny wobec chaosu.\u003C/li>\n\u003Cli>Harcerze nadają się zarówno do skoordynowanej pracy, jak i do kierowania cywili. Wykorzystujmy to, nie marnujmy potencjału.\u003C/li>\n\u003C/ol>\n\u003Cblockquote>\n\u003Cp style=\"text-align: center\">\u003Cstrong>Siła organizacji leży\u003Cbr />\nw unikalności poszczególnych\u003Cbr />\nharcerzy.\u003C/strong>\u003C/p>\n\u003C/blockquote>\n\u003Ch3>Drugi z wymienionych problemów\u003C/h3>\n\u003Cp>Brak dyskusji, wyciągania wniosków i przygotowania. Podczas akcji związanych z powodzią dostrzegłem kilka problemów, z których obawiam się, że nie wyciągnięto wniosków. Próby dyskusji w drużynie wędrowniczej spełzły na niczym, zostałem uciszony komunikatem w stylu „nie nam to oceniać”. Części tych problemów nie doświadczyłem osobiście, a z relacji innych osób — są jednak warte wspomnienia.\u003C/p>\n\u003Col>\n\u003Cli>Wrocławskie ZHP koordynowało pomoc dla Kotliny Kłodzkiej, w tym grupy harcerzy, które przyjeżdżały z różnych części Polski. Do pomocy były dopuszczone tylko pełnoletnie osoby, więc pojawił się problem, gdy pomagać przyjechała drużyna, której uczestnicy mieli 16+ lat. Trzeba było im zapewnić nocleg i wyżywienie, ale nie dopuszczono ich do pomocy. Marnowanie potencjału i zasobów.\u003C/li>\n\u003C/ol>\n\u003Cp>Jeśli nawet nie pomoc przy odgruzowywaniu, to chociaż skierować ich do segregacji darów dla powodzian. Poza tym, sama pomoc była sprawna i do akcji nie mam o co się przyczepić.\u003C/p>\n\u003Cp>Dużym problemem jest jednak brak dyskusji po. Czego brakowało podczas akcji, co można by zrobić lepiej? Ile było pontonów, śmigłowców i innych jednostek zdolnych ewakuować ludzi? Może jakaś wodna drużyna harcerska ma/może mieć na wyposażeniu pontony, którymi da się przetransportować ludzi/niezbędne zapasy do terenów odciętych? Kto ma jakie uprawnienia, które sprawią, że będzie bardziej przydatny niż przeciętny wolontariusz? Uprawnienia KPP, ratownika wodnego, dostęp do samochodu terenowego? Współpraca i regularne ćwiczenie wraz ze strażą pożarną, GOPR-em itp.? Które drużyny podjęły jakiekolwiek działania lub chociaż produktywne dyskusje, jak przygotować się na kolejną, tego typu sytuację?\u003C/p>\n\u003Cp>Na Ukrainie ruscy wysadzali zapory, a w razie wojny u nas służby nie będą w stanie skutecznie działać, priorytetem będzie front.\u003C/p>\n\u003Cp>Warto też dyskutować z firmami, ludźmi, którzy są zainteresowani swoim miejscem zamieszkania. Jakie firmy mają koparki, pontony, magazyny na terenach niezalewowych itp.? Restauracje mogą gromadzić i bezproblemowo rotować część produktów, które w razie potrzeby będą wydawane poszkodowanym. Gmina mogłaby pokryć koszty (a zasobów tych nie trzeba by dostarczać z zewnątrz, co jest trudniejsze). Zainteresowani cywile mogliby brać udział w organizowanych przez harcerzy szkoleniach, a w razie kryzysu byliby bardziej zgrani.\u003C/p>\n\u003Cp>Harcerze (instruktorzy) mogliby skutecznie kierować takimi grupami, które stanowiłyby wsparcie dla służb i ludności lokalnej. Ważne tylko, by postawić na lokalne społeczności, a nie scentralizowaną organizację, bo biurokracja zabiera sprawność (i niestety już teraz widać to w działaniach państwa i służb).\u003C/p>\n\u003Ch2>Podsumowanie\u003C/h2>\n\u003Cp>Chciałbym, by lokalne środowiska harcerskie rozważały i dyskutowały różne rzeczywiste pola służby, tak by w razie kryzysu działały natychmiast i sprawnie. Cieszy mnie, że obecnie jesteśmy chętni do działania, natomiast same chęci w codzienności i działanie w kryzysie nie wystarczą.\u003C/p>\n\u003Cp>Jako formacja zorganizowana powinniśmy działać dużo sprawniej i \u003Cstrong>przygotowywać się\u003C/strong> na różne ewentualności, zarówno ogólne (blackout), jak i lokalne (tereny zalewowe, tereny górskie, przemysłowe itp.).\u003C/p>\n\u003Cp>Wybierając pole służby powinniśmy przeanalizować, w jaki sposób jako drużyna możemy jak najbardziej wykorzystać swój potencjał. Zbieranie karmy czy obsługa festynów to nie służba, tylko wolontariat. Szczególnie że karmę zbierają też szkoły, a festyny mają swój budżet, w związku z czym mogą opłacić animatorów — w obu przypadkach obecność harcerstwa jako organizacji jest zbędna.\u003C/p>\n\u003Cp>Natomiast zaangażowanie lokalnej społeczności w świadomość zagrożeń i przygotowanie się (powódź na terenach zalewowych, ostra zima na terenach górskich, która odetnie drogi — w tym dostawy żywności do sklepów i paliwa) jest już czymś, gdzie harcerstwo mogłoby wiele zdziałać, w przeciwieństwie do szkół i pojedynczych ludzi.\u003C/p>\n\u003Cp>Taka służba wymaga zaangażowania na wielu obszarach, angażując różne kompetencje miękkie i dając możliwość wykazania się/rozwoju unikatowych cech poszczególnych harcerzy. Akcja promocyjna w social mediach, wywiady dla lokalnego radia/gazety, zorganizowanie spotkań dla zainteresowanych cywili, zaangażowanie firm do współpracy itp. Kogoś męczą interakcje z ludźmi? Może skupić się na social mediach… Ponieważ jest to dość szerokie pole służby (a nie jedna, cykliczna akcja), to każdy może znaleźć coś dla siebie, dołożyć swoją cegiełkę.\u003C/p>\n\u003Cblockquote>\n\u003Cp style=\"text-align: center\">\u003Cstrong>Harcerstwo powinno\u003Cbr />\nzająć konkretną\u003Cbr />\npostawę wobec\u003Cbr />\nzmieniającej się sytuacji\u003Cbr />\ngeopolitycznej\u003Cbr />\ni konkretną rolę\u003Cbr />\nw systemie odporności\u003Cbr />\npaństwa polskiego.\u003C/strong>\u003C/p>\n\u003C/blockquote>\n\u003Cp>Powyższy przykład nie jest jedyną formą służby, opisałem go, bo jest mi bardzo bliski. Kilka innych przykładów, na które wpadłem redagując ten tekst:\u003C/p>\n\u003Cul>\n\u003Cli>Wspieranie zdrowia psychicznego młodzieży. Jednak nie ograniczająca się do zrobienia jednej kampanii, kilku plakatów i spotkań. Zaangażowanie chętnych do współpracy psychologów, dietetyków i innych spoza organizacji, kampanie w mediach społecznościowych, spotkania i warsztaty (uczenie technik radzenia sobie z emocjami, warsztaty asertywności itp.) — możliwości jest sporo. \u003Cstrong>Ważne, żeby całość tworzyła spójne działania, które nie są jednorazową akcją, a stałą/długoterminową działalnością.\u003C/strong>\u003C/li>\n\u003Cli>Zachęcanie do aktywnego wypoczynku w terenie, zamiast przed ekranem. Organizowanie otwartych warsztatów, wypraw, spacerów itp., uświadamianie roli aktywnego wypoczynku dla zdrowia, inspirowanie do aktywności outdoorowych (kto z Was wie, jaką frajdę daje zrobienie procy pasterskiej i próby trafienia piłką tenisową do celu?).\u003C/li>\n\u003Cli>Na pewno coś wymyślisz (a jeśli żadne z powyższych Ci nie pasuje, a nie masz pomysłu na nic innego, chętnie pogadam i może wspólnie coś wymyślimy?).\u003C/li>\n\u003C/ul>\n",false,{"rendered":19,"protected":17},"Na niezorganizowanych wolontariuszach nie można polegać, należy więc ich kierować do działań, których nie sparaliżują — np. ładowanie worków piaskiem, gdzie jeden trzyma worek, a drugi łopatą ładuje piach, a takich par może być wiele, działając niezależnie. W szeregu umacniającym wał potrzeba dyscypliny, zawodność jednej jednostki paraliżuje cały system. ' Żołnierze WOT-u robili to samo, co wolontariusze. Zabrakło oficerów, osób z inicjatywą, które oddolnie pokierują poszczególnymi odcinkami szeregu. WOT nie wykorzystał swojego autorytetu, pozostał bierny wobec chaosu. Harcerze nadają się zarówno do skoordynowanej pracy, jak i do kierowania cywili. Wykorzystujmy to, nie marnujmy potencjału.",0,{"title":22,"og_url":23,"robots":24,"schema":30,"og_type":83,"og_title":22,"canonical":23,"og_locale":84,"og_site_name":56,"twitter_card":85,"twitter_misc":86,"og_description":88,"article_publisher":81,"article_modified_time":39},"Powódź: Służba, ale czy skuteczna? - Czarny Szlak","https://czarnyszlak.org/istota/powodz-sluzba-ale-czy-skuteczna/",{"index":25,"follow":26,"max-snippet":27,"max-image-preview":28,"max-video-preview":29},"index","follow","max-snippet:-1","max-image-preview:large","max-video-preview:-1",{"@graph":31,"@context":82},[32,45,55,71],{"@id":23,"url":23,"name":22,"@type":33,"isPartOf":34,"breadcrumb":36,"inLanguage":38,"dateModified":39,"datePublished":40,"potentialAction":41},"WebPage",{"@id":35},"https://czarnyszlak.org/#website",{"@id":37},"https://czarnyszlak.org/istota/powodz-sluzba-ale-czy-skuteczna/#breadcrumb","pl-PL","2026-07-01T12:14:18+00:00","2026-07-01T09:00:25+00:00",[42],{"@type":43,"target":44},"ReadAction",[23],{"@id":37,"@type":46,"itemListElement":47},"BreadcrumbList",[48,53],{"item":49,"name":50,"@type":51,"position":52},"https://czarnyszlak.org/","Strona główna","ListItem",1,{"name":14,"@type":51,"position":54},2,{"@id":35,"url":49,"name":56,"@type":57,"publisher":58,"inLanguage":38,"description":60,"potentialAction":61},"Czarny Szlak","WebSite",{"@id":59},"https://czarnyszlak.org/#organization","Do zobaczenia na Czarnym Szlaku!",[62],{"@type":63,"target":64,"query-input":67},"SearchAction",{"@type":65,"urlTemplate":66},"EntryPoint","https://czarnyszlak.org/?s={search_term_string}",{"@type":68,"valueName":69,"valueRequired":70},"PropertyValueSpecification","search_term_string",true,{"@id":59,"url":49,"logo":72,"name":56,"@type":78,"image":79,"sameAs":80},{"@id":73,"url":74,"@type":75,"width":76,"height":77,"caption":56,"contentUrl":74,"inLanguage":38},"https://czarnyszlak.org/#/schema/logo/image/","https://czarnyszlak.org/wp-content/uploads/2025/12/590889860_1129188685708870_5907964095199839820_n.png","ImageObject",2048,1152,"Organization",{"@id":73},[81],"https://www.facebook.com/profile.php?id=61579692898860","https://schema.org","article","pl_PL","summary_large_image",{"Szacowany czas czytania":87},"9 minut","Harcerska służba społeczeństwu/ojczyźnie Harcerstwo — głównym celem od początków jego istnienia było kształtowanie u młodych ludzi charakteru, zaradności i gotowości do służby ojczyźnie. Dziś zmieniło się jednak rozumienie tej służby — dawniej miała ona wymiar czysto militarny. Harcerz miał zostać żołnierzem, gotowym walczyć za ojczyznę. Harcerstwo dawało świetne przygotowanie — zarówno umiejętności jak i mentalne [&hellip;]",{"image":90,"author":91,"date":92,"excerpt":19,"views":93,"rating_sum":94,"rating_count":95,"rating_avg":96,"comments":97},"https://czarnyszlak.org/wp-content/uploads/2026/07/powodz.jpg","Druh Wiktor Bader","1 lipca 2026",168,32,5,6.4,3,1784590002388]